Ciasto jak dawniej
Im starsza jestem tym bardziej dochodzę do wniosku, że to, co jemy jest oczywiście niezwykle ważne i zapewne to moje przekonanie nie zmieni się. Ale równie ważne jest to, co jakimi emocjami jemy i to, czy jedzenie sprawia nam przyjemność, czy mamy wyrzuty biorąc coś do ust. I uwierzcie mi, że zjedzenie kawałka ciasta na jogurcie z cukrem trzcinowym upieczonego we własnym domu, z miłością do tych, których kochamy, nie zaszkodzi :) Oczywiście mówię tu o osobach, które nie muszą wykluczać nabiału z diety ze względu nie nietolerancję, żeby była jasność. 
 
 
Zatem upiekłam. Na jogurcie. Z jasnym cukrem trzcinowym - "żeby było takie raczej jaśniejsze niż ciemniejsze, dobrze?" - prosił Arek. Dobrze, będzie niemal jak w dzieciństwie, kiedy jeszcze gorące wyjmowaliśmy z blaszki i parząc język jedliśmy biegnąc na podwórko :) 
 
Składniki: 
 
- 2 szklanki jasnej mąki orkiszowej
- 0,5 szklanki jasnego cukru trzcinowego
- 50 g masła (roztopionego)
- 280 g naturalnego jogurtu
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 całe jajka
- ulubione owoce - u nas na razie sezon na rabarbar
- plus składniki na kruszonkę: masło, cukier i mąka - ja robię na oko

 
Jajka ubijcie z cukrem na puszystą masę (musi być gęsta, naprawdę dobrze ubita). Do tej masy dodajcie jogurt oraz roztopione i przestudzone masło. Ubijcie do połączenia składników na najniższych obrotach miksera.

Następnie dodajcie przesianą wraz z proszkiem do pieczenia mąkę i wymieszajcie wszystko już bez użycia miksera.

Ciasto przelejcie do wyłożonej papierem tortownicy. Na wierzch ułóżcie jedną warstwę owoców (jeśli zdecydujecie się na rabarbar warto obtoczyć go dodatkowo w cukrze). Posypcie kruszonką i wstawcie do już nagrzanego do 180 stopni piekarnika (góra-dół) na około 1 godzinę.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl